Życie lotniska

Bezpieczeństwo podczas tankowania samolotu

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Wybierając się w podróż lotniczą zapewne nie raz zdarzyło się, że samolot, którym mieliście lecieć był tankowany tuż przed wylotem, razem z wami na pokładzie. Zastanawialiście się wtedy czy to na pewno bezpieczne? Czy tankują samolot dopiero teraz, bo wcześniej o tym zapomnieli? Nic podobnego, tankowanie z pasażerami na pokładzie to normalna procedura.

Główne znaczenie ma tutaj czas. Często zdarza się, że przylot i odlot samolotu z danego lotniska dzieli pół godziny – pasażerowie przylatujący dopiero co wysiedli z maszyny, a za chwilkę na pokład wchodzą kolejni pasażerowie. Aby wszystko przebiegało sprawnie i co najważniejsze bezpiecznie stworzono szereg procedur dotyczących samego procesu tankowania maszyny. Samo tankowanie zalicza się bowiem do jednych z najniebezpieczniejszych procesów wykonywanych podczas obsługi naziemnej statków powietrznych. Benzyna lotnicza podobnie jak i samochodowa są zaliczane do materiałów łatwopalnych, klasy I – stwarzających bardzo poważne zagrożenie pożarowe.

Dla pasjonatów lotniskowych ciekawostek poniżej przedstawiamy rysunek, na którym zaznaczone są 3 strefy, obowiązujące przy procesie tankowania samolotu. Za strefę tankowania uważa się cysternę, przewód paliwowy oraz płat statku powietrznego, na którym znajduje się wlew paliwa.

Źródło: Instrukcja Ruchu Pojazdów i Pieszych na Terenie Lotniska Bydgoszcz Szwederowo

Strefa A (kolor żółty) – w strefie dopuszcza się ograniczoną obecność niezbędnego personelu związanego z obsługą statku powietrznego i ograniczony do niezbędnego minimum ruch pojazdów. Personel podczas czynności obsługowych statku powietrznego zobowiązany jest do zachowania szczególnej ostrożności. Zabrania się wyłączania i ponownego włączania naziemnego źródła zasilania GPU.

Strefa B (kolor zielony) – obejmuje ona obszar przed pojazdem tankującym umożliwiający w sytuacji zagrożenia szybki, bez dodatkowych manewrów, odjazd od statku powietrznego. Strefa ta musi być wolna od jakichkolwiek przeszkód.

Strefa C (kolor czerwony) – to strefa szczególnego zagrożenia pożarowego, obejmująca obszar: 3 m wokół pojazdu tankującego, węzłów tankownia ciśnieniowego statku powietrznego, gardzieli tankowania grawitacyjnego, 3 m wzdłuż osi węzła tankowania autocysterny obustronnie, jak i obszar poniżej otworów wentylacji zbiorników statku powietrznego odpowiadający stożkowi o średnicy podstawy minimum 5 m.

Podczas tankowania statku powietrznego zabrania się parkowania pojazdów lub sprzętu w sposób utrudniający lub uniemożliwiający odjazd autocysterny z miejsca tankowania.

Co ważne warunki atmosferyczne mogą mieć duży wpływ na proces tankowania paliwa. Silny wiatr, czyli taki o prędkości stałej lub w porywach dochodzącej do 75 km/h (40 węzłów) może być przyczyną tworzenia się ładunków elektrostatycznych na sprzęcie używanym do obsługi, więc tankowanie w czasie występowania silnych wiatrów jest zabronione.

Wyładowania elektryczne to również duże zagrożenie dla procesu tankowania. Dlatego, gdy występują w promieniu do 8 km od lotniska ciśnienie tankowania musi zostać zmniejszone w celu ograniczenia tworzenia się ładunków elektrostatycznych. W momencie, w którym wyładowania elektryczne mają miejsce w promieniu do 5 km od lotniska należy zatrzymać tankowanie, a także odłączyć przewody paliwowe od statku powietrznego.

Nie we wszystkich krajach tankowanie z pasażerami przebywającymi w samolocie jest możliwe, np. we Włoszech jest zabronione na wszystkich lotniskach. Nie odnotowano jeszcze na szczęście przypadku śmierci ani pożaru samolotu podczas tankowania. Poziom bezpieczeństwa został osiągnięty głównie dzięki procedurom i zabezpieczeniu tej groźniej czynności. Oczywiście istnieje możliwość tankowania statku powietrznego w locie wykonywanego na potrzeby sił zbrojnych niektórych państw. Jedyną prywatną firmą oferującą komercyjne usługi zaopatrywania samolotów w paliwo w powietrzu odbiorcom wojskowym jest Omega Aerial Refueling Services. Omega dysponuje flotą trzech samolotów: Boeingami 707 mieszczącym po 44 tys. kg paliwa lotniczego każdy i DC-10-40 zdolnym do przewozu ponad 61 tys. kg paliwa. Pierwsze komercyjne tankowanie w powietrzu odbyło się w 1999 roku. Z usług Omegi korzystały dotychczas między innymi Royal Air Force, Royal Australian Air Force, Royal Canadian Air Force, US Navy.

2 komentarze

  1. Bardzo dobry artykuł jednak wkradł się mały błąd, można we Włoszech tankować jak są pasażerowie na pokładzie, jednak faktycznie każde lotnisko ma swoje osobne regulacje dostosowane do przepisów regionalnych. I tak na przykład we Włoszech czy Hiszpani piloci jednej z taniej lini lotniczej muszą miec zapewnioną stala łączności podczas tankowania z pasażerami na pokładzie pomiędzy sobą, gdy jeden znajduje się w kabinie, a drugi z przodu samolotu ze słuchawkami obserwuje proces tankowania.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne artykuły 😉

    • Kasia Odpowiedz

      Dzięki za informacje i dodatkową ciekawostkę!
      Również pozdrawiamy i bierzemy się do pracy nad kolejnymi tekstami 😉

Napisz komentarz