Ciekawe samoloty

Jak się latało w latach 70. XX wieku?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Czy zastanawialiście się kiedyś jak latało się jeszcze kilkadziesiąt lat temu? Jak wyglądały samoloty, jakie było ich wnętrze i związany z tym komfort lotu? Czy pierwsza klasa różniła się od tej, którą znamy dziś?

Mogłoby się wydawać, że ze względu na błyskawiczny rozwój technologii i wizji aranżacji wnętrz obecne samoloty są dużo bardziej przestronne i wygodne niż miało to miejsce np. w latach 60. czy 70. ubiegłego wieku.

Nic bardziej mylnego!

W latach 50-tych XX wieku loty komercyjne zaczęły stawać się coraz bardziej popularne, a od końca lat 60-tych ruch turystyczny przeżywał istny rozkwit. Wtedy też zaczęto przykładać coraz większą wagę do jakości podróży lotniczych, czyli aranżacji wnętrza samolotu oraz obsługi pasażera na pokładzie.

W latach 60-tych XX wieku Juan Trippe, ówczesny szef amerykańskich linii Pan Am, zamarzył o dwupiętrowym samolocie, który będzie w stanie pomieścić 400 pasażerów. Ideą było stworzenie maszyny, która będzie mogła przewozić setki pasażerów szybko i co ważne w dobrym stylu. O jej stworzenie Trippe poprosił Boeinga.

Pomysł udało się wcielić w życie i  latach 70-tych XX wieku powstał Boeing 747, który później uzyskał miano maszyny, która oferowała najwygodniejsze usługi w historii lotnictwa pasażerskiego.

Na ten tytuł złożyły się dwa czynniki. Po pierwsze Boeingi 747 miały naprawdę luksusowe i komfortowe wnętrza. Pasażerowie pierwszej klasy  mieli dostęp do własnego salonu VIP, który znajdował się na górnym pokładzie, tuż za kokpitem pilotów. Tam mogli zrelaksować się w wygodnych fotelach, wypić drinka w barze koktajlowym lub zjeść wykwintny posiłek w restauracji. Podobno miejsca na górnym pokładzie, w pierwszym rzędzie były najlepszymi w całym samolocie. Można było z nich podziwiać piękne widoki takie jak zachody słońca, czy lądowanie samolotu. Co ciekawe można było również porozmawiać z pilotami, którzy często zostawiali otwarte drzwi do kokpitu.

Drugim czynnikiem była wręcz królewska obsługa na pokładzie samolotów. Tuż po starcie maszyny oferowano pasażerom gorące, perfumowane ręczniki. Jako aperitif podawano wino lub dobrego francuskiego szampana, a w porze posiłków nakrywano osobne stoliki dla każdego pasażera pierwszej klasy. Zastanawiacie się zapewne ile musiał kosztować luksus podróży w pierwszej klasie? Okazuje się że, koszt biletów dla podróżujących pierwszą klasą był ok. 1/4 wyższy od ceny biletów klasy ekonomicznej. Nie była to zatem zbyt wielka opłata za luksusy opisane powyżej.

Sami pasażerowie traktowali podróż lotniczą jako specjalne wydarzenie. I słusznie, któż by nie chciał podróżować w pierwszej klasie taką maszyną z taką obsługą?

Na nas zdjęcia wnętrza samolotu robią bardzo duże wrażenie! A wam jak się podobają? Podzielcie się z nami opinią w komentarzu!

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia z serwisu www.fly4free.pl

Napisz komentarz